|
Autor |
Wiadomość |
Cornelie
Dobry wampir
Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 1689 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 297 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z łóżka Erica xD
|
Wysłany:
Sob 14:49, 13 Mar 2010 |
|
Aureola z liści
Lepiej od wszystkich ją znam, gdy czerwonymi
ustami zagryzała świat, a nektarem popijała
nienawiść, jak kolejne piwo w barze pełnym
suchego dna. Widziałam ją z daleka, na marmurowych
stopniach niesiona przez ludzkie sny,
tam śnieg pod paznokciami przywlekała w duszę,
by mocniej, by szybciej, by dosadniej usunąć
marnotrawnych, którzy w oczach pomieszali
wino.
Jedno ma serce - jedność nieznana, gdy wysysając
sok z małżowiny wrastała w nas - coraz głębiej.
Widziałam ją jak tęczówki wchłaniała przez
rzęsy z pod powiek wymierając chroniła.
I radość z dotyku - i radość z niebycia.
Znam ją - lepiej niż wszyscy. Miała dłonie
pełne cudzych słów, a wieczność zamknęła
we włosach - tam naznaczenie, tam skruszony
lód.
I zmierzch - na spuchniętych wargach. |
Post został pochwalony 1 raz
Ostatnio zmieniony przez Cornelie dnia Wto 9:31, 31 Sie 2010, w całości zmieniany 3 razy
|
|
|
|
|
|
Dzwoneczek
Moderator
Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 2363 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 231 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
|
Wysłany:
Nie 19:45, 14 Mar 2010 |
|
Wiersz jest przepiękny. Bardzo mi się podoba. Jeśli chodzi o formę - bardzo podoba mi się ta konsekwentna "zabawa" z przenoszeniem w połowie zdania do następnej linijki. Można odczytać bez problemu, że to zamierzony zabieg. Przez to niejako te rzeczowniki, lądując na początku wersów, nabierają dodatkowego, wzmocnionego znaczenia.
Przepiękne słowa, bogaty język. Moje ulubione - "zmierzch na spuchniętych wargach". Nie wiem, może się mylę, ale mam wrażenie, że to wiersz o Muzie.
Przydałaby mu się jednak beta. Stosujesz przecinki i kropki, więc trzeba by konsekwentnie to robić.
Cytat: |
Jedno ma serce - jedność nieznana, gdy wysysając
sok z małżowiny wrastała w nas - coraz głębiej.
|
Przecinek przed "wrastała"
Cytat: |
Widziałam ją jak tęczówki wchłaniała przez
rzęsy z pod powiek wymierając chroniła. |
Przecinek przed "jak" i trzeba by również oddzielić z dwóch stron przecinkami imiesłów "wymierając" - od "chroniła" i od "wchłaniała".
To przecinki. A teraz ortografia:
Cytat: |
rzęsy z pod powiek wymierając chroniła. |
"Spod "! nie "z pod".
Pozdrawiam, chcę więcej takich wierszy....
Dzwoneczek |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Cornelie
Dobry wampir
Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 1689 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 297 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z łóżka Erica xD
|
Wysłany:
Śro 1:35, 17 Mar 2010 |
|
Muza, wena, poezja - wiele imion, znaczenie jednak takie same Dziękuję Ci serdecznie za odwiedziny. Myślałam, że nikt go nie skomentuję xD
W takim razie daję coś jeszcze:
Posąg nieruchomy
I właśnie teraz mi mówisz, że nie podniesiesz fontanny,
tej z urojonym dnem. Tej, która miała wodę
gotować. Nie podniesiesz - bo zapomniałeś zapachu.
Bo nie żyłeś, gdy w sadzawce brodzili, karmiąc się krwią.
Bo tylko tam wołali, że most zwodzony to iluzja.
Pytasz: ile będę mógł milczeć, by nie zawieść siebie,
ile nocy zabić, by móc powiedzieć.
Na tle nieba nie ma kształtów - jedynie wypukłe mosiężne
klamki na każdym spojrzeniu. By nie zwracać uwagi.
By zamknąć wychodzące z ust liście.
Bo nagość pierwotna tylko w Boskich dłoniach
nabiera przywileju.
Pytasz: ile będę w stanie znieść tej niewiedzy, gdy
wokół prawda kuleje, ile będę mógł powiedzieć,
gdy usta od stóp odczepię?
Bestie uśmiechają się nad zwłokami, gdy rozkład
powoli kończyny pochłania. Wewnątrz pustka zieje ogniem.
A ty nie mówisz - nie podnosisz - nie idziesz.
Posąg wśród rzeźb skutych jedności mianem.
Pytasz.
17 III 2010 |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Cornelie dnia Śro 1:35, 17 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
Prawdziwa
Dobry wampir
Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 573 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 63 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ze sklepu ;p
|
Wysłany:
Czw 17:32, 08 Lip 2010 |
|
Hej, a Corny to tu jeszcze zagląda?:)
Jak nie, to może zajrzy, bo zachciało mi się komentować. :)
Zacznę od tego, ze masz swój styl. Widać go w każdym wierszu, w tym, w tym wyżej, w tym z pojedynku z Rudą. Jest w nich coś wspólnego, tylko nie powiem Ci co, bo nie wiem. Ale jest:)
Podoba mi się to, że trzymasz się takiej raczej spójnej budowy wiersza. Jest taki, no, zwarty? Kurczę, nie wiem, jak to nazwać. W każdym razie nie uległaś panującej ostatnio modzie na pisanie takimi jakby strzępkami zdań, czy coś. Matko, dlaczego nie uczyłam się tych głupich pojęć?
Interesujące jest to nawiązanie do posągu i fontanny na początku. Potem to gdzieś umyka, ustępując innym elementom, ale na końcu powraca. Czyli nic w wierszu nie ginie:P
Tak naprawdę, to mogę pisać jeszcze długo taki masło maślane, ale sensownie nie potrafię. Dlatego powoli będę juz kończyć.
Na swoją obronę mam to, że wiersze, które trochę potrafią mnie skołować ( a ten się do nich zalicza) na długo pozostają w pamięci. Jest w nim coś takiego, co tworzy ten fajny chaos, za którym ciężko nadążyć.
Pozdrawiam. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
niobe
Zły wampir
Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 481 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 96 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Pią 5:54, 09 Lip 2010 |
|
Cornie, pisałam Ci już wiele razy, że jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich wierszy. Twoja poezja jest po prostu cudna. Trafiasz prosto do mojego serca i mnie zdumiewasz. Nie mam do końca kompetencji, żeby komentować wiersze. Lubię je czytać, kiedyś pisałam, ale nie znam się na tym ^^ Mogę powiedzieć, że Twoje mnie po prostu czarują, trafiasz dokładnie w mój gust. Zrobię może zbiorowy komentarz do obu wierszy, bo mam do nich podobne odczucia, są o wiele bardziej naturalistyczne niż to co czytałam wcześniej. Piszesz niezwykle emocjonalnie i widzę, że wkładasz w to serce. Każdy wers idealnie pasuje i tworzy zdumiewającą całość. Ja bardzo lubię naturalizm. Ślicznie Ci wyszły oba wiersze, bo połączyłaś w nich pewną brutalność z subtelnością. Posąg nieruchomy wydaje mi się bardziej ponury. W Twojej poezji podoba mi się, że sięgasz głębiej, takie określenie mi najbardziej pasuje, przekazujesz więcej emocji niż przeciętny twórca, co jest naprawdę wspaniałe. Posłodziłam Ci tak, bo zasługujesz :*
Pozdrawiam
niobe |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Cornelie
Dobry wampir
Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 1689 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 297 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z łóżka Erica xD
|
Wysłany:
Wto 9:32, 31 Sie 2010 |
|
Niobuś, to balsam na me serce :* Dziękuję
Pozwól, że dzisiaj nie zmoknę
Daleko mu jeszcze do ideału, wiem to dobrze,
nie musisz karcić mnie przy niepogodzie.
Ja wiem, że moknąć można we dwoje - wtedy
krople zabliźniają skaleczenia.
Mówiłaś o ptakach sprzed dwóch lat, wypchane dumnie
spoglądają na zaschnięty sufit. Może już czas odwrócić wzrok,
zapomnieć o cichej melodii.
Może już czas na roztrwonienie piasku w palcach.
Mam trzy głowy i dłonie pokraczne, nogi wysmuklone
i stopy niepomiarowe - z paznokciami czerwonymi,
choć lakier odpryskuje w końcówkach - mam
stado mustangów w myślach i gnam na oślep.
Wiem, że do ideału dzielą go świetlne podmuchy.
Mówiłaś jak łatwo stopić się w rzęsach - nie poddałam się,
wiesz? Nie straciłam ani jednej głowy - nie straciłam nawet
włosów - bo daleko mu, dalej i dalej. Bez końca.
Patrzę mu w oczy i szepcę: Pozwól, że dzisiaj nie zmoknę.
A w niewielkiej kałuży odbija się kamienica - krople słono
spadają na dłonie - a rana otwiera się jeszcze szerzej.
Mówiłaś, wiem, teraz wiem, że do ideału dzielą go
statki kosmiczne. |
Post został pochwalony 1 raz
|
|
|
|
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001/3 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
|
|
|