Autor |
Wiadomość |
ECteam
Wilkołak
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 102 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kluczewska Sopka
|
Wysłany:
Wto 15:15, 14 Kwi 2009 |
|
Dla mnie to jest kompletnie GŁUPIE!
SMeyer zrobiła z domu Cullenów, chatkę przyjazną wilkołakom. To w końcu nic, że wilkołaki są naturalnym wrogiem wampirów. Przepraszam, ale to jakby lis zaczął się nagle zabawiać z małym zajączkiem! Najgłupsze jest to, ze przecież ich wrogość była wielokrotnie podkreślana, ale mimo to na końcu Edward zwraca się do Jacoba per SYNU (nie mogę się z tym pogodzić). Według mnie, o wiele lepiej, dramatyczniej, realniej byłoby, gdyby SMeyer nieuszczęśliwiała chociaż jednej postaci (z braku laku, padłoby na Jacoba, co oczywiście nie wynika z mojej niechęci dla niego). Jacob mógłby cierpieć z utracenia Belli, zamiast stać się darmową niańką 24 h na dobę.
Niestety, stało się jak się stało, a mi jedynie pozostaje to zaakceptować. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Gość
|
Wysłany:
Pią 0:30, 17 Kwi 2009 |
|
hmmmmmmmmmmm.... nie wiem czy to bylo juz pisane wczesniej przez kogos (gdyz nie chcialo mi sie aaaaaaaaz tak duzo komentarzy czytac ... tak wiem lenistwo)) ale nie myslicie, że fajnie by bylo gdyby SM napisala o przyszlym zyciu Renesmee nową ksiązkę , mysle ze bylo by to calkiem ciekawe, skupiona tylko i wylącznie na niej i Jacobie (taaaaaaaaaak... teraz jego obecnosc mi przechodzi przez gardlo po BD ) ) no i oczywiscie Edward i Bella przewijający sie gdzieniegdzie :) |
|
|
|
|
Drozdu
Człowiek
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 93 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pią 7:07, 17 Kwi 2009 |
|
Dla mnie to by były ciepłe kluchy. Jacob lata tylko wokół Nessie i robi co sobie zażyczy, a czasami walczy ze złymi (nie wiadomo co SM wymyśłi) żeby nie skrzywdzili jego kochanej półwampirki. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
malaczarna55
Zły wampir
Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 409 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ...z domu Cullenów :)
|
Wysłany:
Pią 7:29, 17 Kwi 2009 |
|
Ja tam się cieszę,że tak to się wszystko potoczyło.
Jacob zostawił Bellę w spokoju,już nie robił scen zazdrości...Edward był spokojny...
Jacob chce dla Nessie jak najlepiej.Myślę,że na takim etapie jak teraz,gdy Nessie jest jeszcze malutka,to Jacob traktuje ją jako 'młodsza siostrę',ale z czasem,gdy już będzie nastolatką to dopiero wybuchnie to uczucie,które teraz jest troszkę tłumione. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
marakuja
Zły wampir
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 442 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Fangtasii
|
Wysłany:
Pią 8:28, 17 Kwi 2009 |
|
Jak dla mnie, to Nessie nie mogło się trafić nic lepszego niż wpojenie Jacoba.
Sama Bella też powinna być z tego powodu w niebowzięta. Wie, ze jej córeczka kiedyś ułoży sobie życie z facetem, którego kiedyś bardzo kochała. Wie, że gdyby coś groziło Rennesme, Jacob zrobi dla niej wszytsko, nigdy nie powoli jej skrzywdzić, tak jak i dla niej narażał sięna śmierć.
Dwie szczęściary |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Dilena
Administrator
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 1801 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 158 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Sob 21:56, 18 Kwi 2009 |
|
Ja tam myślę, że Nessie będzie na pewno szczęśliwa z Jakiem.
Z drugiej srony, to on sobie ją wpoił, a nie ona jego więc będzie miala ewentualny wybór:D:P
Przyznaje jednak, że trochę to naciągnęło fabułe...
Prościej by było gdyby Jake wpoił sobie Leahę, albo kogo tam jeszcze mógł. :) |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Miss Juliet
Wilkołak
Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Sob 22:06, 18 Kwi 2009 |
|
Naciągnęło, naciągnęło, ale tak musiało być, bo Meyer zrobiła na końcu totalny Happy End, a że Jake'a trzeba było jakoś załatwić, to wpoiła go w Nessie. Gdyby to była Leah, to nassz wilkołak pewnie byłby już na maksa uprzedzony do Cullenów, a do tego by cierpiał. Na to p. Meyer pozwolić nie mogła . To jest geniusz. A to że jest to przesadzone i przesłodzone to już inna sprawa... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Gość
|
Wysłany:
Nie 17:58, 19 Kwi 2009 |
|
marakuja napisał: |
Moja radość nie zna granic :D
-Jacob oczepił się od Belli
-Nessie nie mogła trafić na nikogo lepszego (bo wątpię,żeby istniał drugi Edward;p)
nie pozwoli,by włos jej z głowy spadł i będzie ją kochał bezinteresownie bez względu na wszystko
-stosunki Edwarda i Jacoba przeszły moje najśmielsze oczekiwania (;
- a co najważniejsze teraz wszyscy są szczęśliwi :D |
TAK, TAK zgadzam się z TYM <3
:D |
|
|
|
|
YoungLamb
Wilkołak
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 109 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/3
|
Wysłany:
Nie 19:33, 19 Kwi 2009 |
|
bylabym wniebowzieta gdyby wyszedlby jeszcze jeden Tom tym razem opisujacy wlansie dojrzewanie Renesmee i wpojenie Jacoba :d mysle ze nie byloby calkiem kolorowo bo Renesmee szybko sie rozwiaj :D wiec w milosci Jacoba i Nesse moglaby przeszkodzic smierc tzn wiadomo wlaczylisby z nia :Dale troche Dramaturgii msuialo by byc xD |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
IlonaM
Dobry wampir
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 519 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Jordanów/Forks
|
Wysłany:
Nie 20:44, 19 Kwi 2009 |
|
Jaco & Nessie - ten "związek" wydawał mi się troszkę naciągany i taki sztuczny - ale tylko na początku
Może dlatego, że to całe "wpojenie" początkowo wydawało mi się zbyt piękne, sztuczne i przesadzone
Ale co do samej pary - to po przekonaniu się, że nie jest sztuczna i przesłodzona :P widzę same plusy - Bella ma spokój z Jacobem i rozumiemy dlaczego go tak "przyciągała" wcześniej; relacje Edward i Jacob na ogromny plus; a Jake staje się częścią rodziny, tak jak tego pragnęła Bella i wszyscy są zadowoleni. Jednak z racji różnicy wieku mam taką cichą nadzieję, że kiedyś tam starsza Nessie zakocha się w kimś innym, a Jake jako że chce jej dobra, pozwoli jej wybrać. Tylko, że znowu zaczęłyby się problemy miłosne, wyrzuty sumienia itd. cierpiałaby też na pewno Bella.
Więc nie jest to też dobre rozwiązanie i najlepiej jest tak jak się zakończyło - Jake przy Nessie i Cullenach, a jak będzie dalej... nie wiadomo...
Jedyną wadą tego związku jest to, że Jake miał być kandydatem dla Belli, a nie jej córki i rywalem Edwarda, a nie potencjalnym zięciem i to mi trochę nie pasowało :D |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
YoungLamb
Wilkołak
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 109 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/3
|
Wysłany:
Nie 21:53, 19 Kwi 2009 |
|
no ale wlansie w tym caly fan ze z wroga stal sie zienciem a zamiast meczyc Bells zajmuje sie Nesse :D moim zdainiem calkime spoko i ciesze sie ze nie cierpi juz z milosci do Bells :D zaslozyl na szcescie po tym wszytskim :D |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Patrycjaa21
Człowiek
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 54 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Nie 17:23, 26 Kwi 2009 |
|
Mi tam osobiście się to podoba... Bo wszyscy są szczęśliwi :) |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Kailani
Zły wampir
Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 305 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: nie sięgniesz tam wzrokiem
|
Wysłany:
Nie 18:25, 26 Kwi 2009 |
|
Patrzcie, Jacob był kiedyś totalnie zakochany w Belli, pewnie nie miałby nic przeciwko małżeństwu z nią,a teraz w najlepszym wypadku zostanie jego teściową :D
Meyer lubi przesłodzone wątki i szcześliwe zakończenia,więc to wszystko było do przewidzenia. Zakończyło się idealnie,wszyscy są szczęśliwi. Nawet ja jestem zadowolona. Nigdy specjanie nie lubiłam Jacoba, po Zaćmienie wręcz go nieznosiłam,ale w sumie było mi go żal. Cieszę się,że on w końcu odnalazł szczęśliwą miłość. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
marakuja
Zły wampir
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 442 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Fangtasii
|
Wysłany:
Nie 18:27, 26 Kwi 2009 |
|
Kiedy opowiedziałam chłopakowi o cały tym wpojeniu skwitował to jednym zdaniem:
"Tam Jacob powinien się w jakiegoś pudla wpoić" :) |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
esia22
Nowonarodzony
Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pon 20:00, 27 Kwi 2009 |
|
MOIM ZDANIEM:
To innymi słowy taki "wilczy urok(czar)". Mi to nie przeszkadza. Po Księżycu w nowiu i Zaćmieniu myślałam że nigdy nie polubię Jacoba (szczególnie po tym jak pocałował Bellę tak brutalnie i do tego złamał jej rękę:(). A jednaj myliłam się. Przed świtem to najlepsza część z wszystkich.
Nie zgadzam się z tym co niektórzy mówią, że niby Renesmee nie pasuję do sagi, g*wno prawda... Świetna postać taki pół człowiek pół wampir, do tego te jej zdolności. I jeszcze rozwiązanie całej sprawy Belli, Edwarda i Jacoba. Kurcze tak strasznie denerwowało mnie to że we wcześniejszych częściach Bella była taka trochę niezdecydowana (bo chyba przyznacie Jacob nie był dla niej zwykłym porzyjacielem). Po czasie zrozumiała ża tak naprawdę kocha tylko Edwarda (na szczęście). A wpojenie J z Renesmee to świetne rozwiązanie bólu po stratacie Belli.
trochę nagmatwałam, ale mam nadzieję że zrozumienie:D |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez esia22 dnia Pon 20:02, 27 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
Gość
|
Wysłany:
Pon 20:19, 27 Kwi 2009 |
|
Bella. Sama. Sobie. Złamała. Tę. Rękę.
Na Jacobie rzecz jasna :)
Wcześniej był Quill z tą Claire, czy jak jej tam. Czyli zdarzało się w przyrodzie.
A gdyby takie wpojenie opatentować i puścić w świat to by nawet fajnie było. Ilu komplikacji by ludzie uniknęli... Eh... |
|
|
|
|
vioolet
Wilkołak
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 139 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z krainy marzeń. <3
|
Wysłany:
Czw 8:20, 30 Kwi 2009 |
|
może wpojenie Jacoba było naciągane, ale to było tylko moje pierwsze odczucie.
później stwierdziłam, że pasuje to do jego wcześniejszejszego zainteresowania Bellą.
dzięki temu w pewnym stopniu mógł być z osobą, która jest częścią Belli.
Jacob wiele wycierpiał, więc cieszę się, że Meyer uszczęśliwiła go w ostatniej części, bo naprawde na to zasługiwał. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wolf
Nowonarodzony
Dołączył: 29 Kwi 2009
Posty: 37 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
|
Wysłany:
Czw 16:18, 30 Kwi 2009 |
|
YoungLamb napisał: |
bylabym wniebowzieta gdyby wyszedlby jeszcze jeden Tom tym razem opisujacy wlansie dojrzewanie Renesmee i wpojenie Jacoba :d |
Całkowicie się z tym zgadzam!! ;D
Jacob to akurat mój ulubiony bohater i ja chce jego szczęścia xD (ile razy ta Bella mnie wnerwiła )
No i to byłoby ciekawe :P |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Raira
Człowiek
Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 97 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Mroku...
|
Wysłany:
Pią 11:36, 01 Maj 2009 |
|
Zgadzam się święcie z Wolf i YoungLamb, wspaniale by było... A jakby jeszcze opisano kolejne napady na nich Volturi, byłoy super... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Emaleth
Człowiek
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 96 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zabrze
|
Wysłany:
Pią 12:24, 01 Maj 2009 |
|
Tylko jeżeli faktycznie powstałaby książka opowiadająca historię Nessie i Jacoba to film juz raczej nie, aktorzy za bardzo by się zestarzeli :P |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|