Autor |
Wiadomość |
Dreamteam
Wilkołak
Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 111 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Sob 23:41, 06 Cze 2009 |
 |
S. Meyer mówiła w którymś wywiadzie, że poczeka teraz ze 2 lata, zanim dokończy MS... wszystko przez te przecieki... według mnie MS jest idealnym uzupełnieniem Zmierzchu...nie powiem, że jest lepszy...bo bez Zmierzchu nie byłby wcale taki ciekawy...
Czy według was warto przeczytać kolejne rozdziały napisane przez fanów??
Pozdrawiam,
Karolina z Dreamteam |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
Amelia
Nowonarodzony
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 7 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pon 12:51, 15 Cze 2009 |
 |
Jejku, MS jest zupełnie inne niż Zmierzch :O Ja zawsze miałam Edka za wyrozumiałego, cierpliwego, kochanego i miłego chłopaka. Tym czasem on jest w środku prawie zgorzkniałym starcem, jednak czuje się w jego wypowiedziach nutkę jakiej werwy xD Ale ta jego niechęć do życia na samym początku- ble :(
Jak czytałam przed świtem to mnie zaciekawiła opowieść Rosalie- Edward się wydawał taki jakiś... niemiły wtedy dla niej. A tu się okazuje, że on był taki przez cały czas i tylko pod wpływem Belli się zmienił... Mroczna Strona Edka rządzi :D |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
FemmeFatale
Wilkołak
Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 236 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pon 21:21, 15 Cze 2009 |
 |
haha jak układał plan zabicia Belli na lekcji to lałam :D
zupełnie inaczej sobie to wyobrażałam z jego strony o.O |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Syri
Nowonarodzony
Dołączył: 09 Cze 2009
Posty: 20 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
|
Wysłany:
Wto 9:58, 16 Cze 2009 |
 |
Cała historia widziana oczami Edwarda jest wspaniałym dopełnieniem Zmierzchu. Tak, mogę przyznać, że momentami jest lepsza niż opowieść Belli, ale podejrzewam, że bez "oryginału" pewne rzeczy by nas, czytelników, ominęły.
W tej chwili pozostaje tylko wierzyć, że przyjdzie nam kiedyś przeczytać resztę rozdziałów, a i może kiedyś resztę tomów od strony Naszego Ulubionego Edwarda. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Czw 18:13, 18 Cze 2009 |
 |
Wiecie co . ?
Jestem nowa , ale zdążyłam przeczytać co nieco na stronce . ; ]
Osobiście posiadam 16 rozdziałów MS po Polsku .
Jeżeli ktoś chce , to chętnie wyślę mu książkę na e-maila ,
Oby tylko się nie rozczarował , ponieważ nie mam odznaczonych od siebie rozdziałów .
Wszystko jest złączone w jedno . |
|
|
|
 |
Laureniaa
Wilkołak
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 137 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: z nieba
|
Wysłany:
Czw 20:34, 25 Cze 2009 |
 |
Aliiice Cullen - dalsze rozdziały to fanmade autorstwa Offcy - wejdź w dział fan fiction, tam są zamieszczone |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 12:33, 27 Cze 2009 |
 |
W jakim programie to otworzyć? Jak klikam na link to mi się chomik otwiera, ściągnęłam ale nie mam odpowiedniego programu... :( |
|
|
|
 |
Hikara
Człowiek
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 57 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Sob 20:35, 27 Cze 2009 |
 |
Ja otwierałam w Adobe Reader :) . Nie wiem, czy mozna jeszcze w jakimś innym programie, ale chyba nie. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Nicolee.
Nowonarodzony
Dołączył: 18 Lip 2009
Posty: 10 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Nie 18:00, 19 Lip 2009 |
 |
Tych rozdziałów jest tylko 12? szkoda... ; ( wciągnęło mnie Midnight Sun xp mam nadzieję, że SM napisze te książkę cała i będzie można ją kupić ; ) |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Wto 16:02, 21 Lip 2009 |
 |
Nicolee. napisał: |
Tych rozdziałów jest tylko 12? szkoda... ; ( wciągnęło mnie Midnight Sun xp mam nadzieję, że SM napisze te książkę cała i będzie można ją kupić ; ) |
Nie tylko 12. Na razie widziałam do 15. Adres rozdziałów 13-15:
[link widoczny dla zalogowanych]
Fajnie że jest więcej. Ona na pewno to skończy
Edit by T:. Aż tak trudno jest przeczytać choćby tę stronę, zanim się wypowiesz? Ile można powtarzać, żeby dotarło? Rozdziały powyżej 12 są autorstwem offcy. |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 10:15, 22 Lip 2009 |
 |
Ta wersja Edwarda jest nieziemska! Ale nie chcę czytac więcej niż 12 , bo reszta nie są spod pióra SM :P Niestety , jeszcze nie  |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Pią 15:26, 31 Lip 2009 |
 |
Przeczytałam już te 12 rozdziałów, i jestem pod wrażeniem. :D naprawde.
Nie ma żadnej książki, która by była lepsza od którejkolwiek z sagi 'Zmierzch'.
Mi najbardziej podobała sie 'Przed świtem', ponieważ najwięcej ciekawych rzeczy sie tam działo, jak np.:ślub, pierwszy raz Belli i Edwarda, ciąża, niedoszła śmierć Belli, no i oczywiście przemiana.
Cieszę sie że nie tylko ja jestem świrnięta na punkcie tej sagi . :D |
|
|
|
 |
BellaMarie13
Zły wampir
Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 302 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 43 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Królestwa Marzeń i Wyobraźni
|
Wysłany:
Pią 16:37, 31 Lip 2009 |
 |
.Bella Marie Cullen. napisał: |
Nie ma żadnej książki, która by była lepsza od którejkolwiek z sagi 'Zmierzch'.
|
Polemizowałabym, ale jak wiadomo "De gustibus non est disputandum" |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Brilliant
Wilkołak
Dołączył: 28 Maj 2009
Posty: 133 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Pią 0:06, 14 Sie 2009 |
 |
Jaka szkoda, że jest tylko 12 ! Tak się wciągnęłam! Czytałam ostatnie rozdziały wczoraj do 2:30 w nocy! Co za dziad dał te strony do neta! Mam nadzieję, że nasza kochana pisarka jednak nie rozmyśliła się na dobre. Opowieść z perspektywy Edwarda jest piękna dojrzała i mądra  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Twilight_Love!!!
Nowonarodzony
Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 17 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Sob 1:35, 15 Sie 2009 |
 |
Właśnie skńczyłam czytac 12 rozdział. Jaka szkoda, że Meyer nie napisała chocby jeszcze rozdziału o polanie :((
MS jest świetne, ale jak dla mnie to troszkę krótkie - wszystko jest bardzo streszczone...
Ale oczywiście książka jest cudnym dopełnieniem Zmierzchu no i te uczucia Edwarda
A na oficjalnej stronie SM napisała, że już nie będzie tworzyc kolejnych rozdziałów :,((( |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Pią 12:11, 21 Sie 2009 |
 |
O super...a wybrakowane tzn??Że niektóre strony nie są preztłumaczone, tak??
Fajnie, że mogę czytać i nie czekąc na przyszły rokk :)
Dziękuję :) |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie 17:44, 30 Sie 2009 |
 |
Zaczęłam czytać wczoraj to tłumaczenie i muszę powiedzieć ze jestem zdruzgotana. Przepraszam ze to powiem ale ono jest.. okropne!! Posklejane z sobą słowa jakby je ktoś toporem z drewna wyciosał, a na dodatek, co jest niewybaczalne, Madeleine w niektórych momentach po prostu zmyślasz. Oryginalny tekst nijak się ma do Twego tłumaczenia. Oczywiście mam do Ciebie wielki szacunek za wykonana prace i chęć dzielenia się nią z innymi lecz uważam ze jeśli nie byłaś czegoś pewna dlaczego nie poprosiłaś o pomoc na przykład osoby które tłumaczyły BD? Nawet w poprawionej wersji są takie kwiatki, które wołają o pomstę do nieba.
Na pewno tłumaczenie tego nie było łatwe i doceniam Twa ogromna prace, myślę sobie tylko ze jeśli teraz tłumaczenie jest grupowe dlaczego nie wyeliminujecie tych błędów?
Mam nadzieje ze nie zaleje mnie teraz fala nienawistnych komentarzy ponieważ skrytykowałam Twoje tłumaczenie. Nie mam złych intencji po prostu dziwi mnie obecność tak wielu absurdalnych błędów gdy macie tak dobry zespól tłumaczy, który znam z BD.
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Maxsia
Człowiek
Dołączył: 02 Wrz 2009
Posty: 74 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Forks
|
Wysłany:
Śro 18:39, 02 Wrz 2009 |
 |
Przeczytałam MS i jestem w euforii, nie spodziewałam się " zajrzeć w głowę" Edwarda od tej strony, nie jest taki jak myślałam po przeczytaniu Zmierzchu , bo mimo że kocham całą serię, jego cierpienie mnie przytłaczalo i wydawało się ze jest za " mięciutki". A tutaj taka niespodzianka! W jego myślach tyle sprzeczności i taka walka!
Marzę o Księżycu w Nowiu z jego punktu widzenia, ponieważ nie byli z Bellą razem i przez ponad pół książki nie wiedzieliśmy co się z nim dzieje, może jest szansa ze Meyer zaspokoi ciekawośc czytelników!
Wielke ukłony dla 'offcy' za napisanie pozosalych rozdziałów, na początku nie wiedziałam ze nie należą do Stephenie więc chyba wystarczy zebyś poczuła się mile połechtana , świetne wszczelenie się w wątek, gratuluje. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
ilciak
Nowonarodzony
Dołączył: 22 Sie 2009
Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Piekła :P
|
Wysłany:
Sob 19:33, 05 Wrz 2009 |
 |
Żarówka napisał: |
Po pierwsze;) podziękowania dla Madeline:):)
Z tego co wyczytałam to reszta rozdziałów jest autorstwa fanów... a szkoda...
i to jest pewne na 100??
Najlepsze jest to, że czytając MS odczuwam silne emocje pomimo tego, że wiem jak przecież potoczą się losy tych dwojga;)) |
S. Meyer zdążyła napisać tylko 12 rozdziałów, resztę tak jak napisane jest przez fanów :) |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Luthien
Dobry wampir
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 1528 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 113 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dark Blue Tennessee
|
Wysłany:
Pon 0:57, 07 Wrz 2009 |
 |
black.rosario napisał: |
Zaczęłam czytać wczoraj to tłumaczenie i muszę powiedzieć ze jestem zdruzgotana. Przepraszam ze to powiem ale ono jest.. okropne!! Posklejane z sobą słowa jakby je ktoś toporem z drewna wyciosał, a na dodatek, co jest niewybaczalne, Madeleine w niektórych momentach po prostu zmyślasz. Oryginalny tekst nijak się ma do Twego tłumaczenia. Oczywiście mam do Ciebie wielki szacunek za wykonana prace i chęć dzielenia się nią z innymi lecz uważam ze jeśli nie byłaś czegoś pewna dlaczego nie poprosiłaś o pomoc na przykład osoby które tłumaczyły BD? Nawet w poprawionej wersji są takie kwiatki, które wołają o pomstę do nieba.
Na pewno tłumaczenie tego nie było łatwe i doceniam Twa ogromna prace, myślę sobie tylko ze jeśli teraz tłumaczenie jest grupowe dlaczego nie wyeliminujecie tych błędów?
Mam nadzieje ze nie zaleje mnie teraz fala nienawistnych komentarzy ponieważ skrytykowałam Twoje tłumaczenie. Nie mam złych intencji po prostu dziwi mnie obecność tak wielu absurdalnych błędów gdy macie tak dobry zespól tłumaczy, który znam z BD.
pozdrawiam |
Biorąc pod uwagę, że BD tłumaczyły praktycznie te same osoby co MS (nie sama Madeline), to twój post jest bezsensowny. |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Luthien dnia Pon 0:58, 07 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
|