Autor |
Wiadomość |
CharlotteHM
Wilkołak
Dołączył: 17 Cze 2011
Posty: 205 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
|
Wysłany:
Pią 11:25, 24 Cze 2011 |
 |
Dobra. Czas i tutaj coś napisać. Odkąd zaczęła się 'Zmierzchomania' postanowiłam , że nigdy tego nie obejrzę a tym bardziej nie przeczytam. Moje wszystkie koleżanki namawiały mnie , żebym chociaż raz obejrzała a ja nadal pozostałam przy swoim. W tym roku 'Zmierzch' był na TVN. Pisałam z koleżanką na gg i ona do mnie 'wiesz co , ja idę obejrzeć film na TVN , Ty też obejrzyj , na reklamach będziemy pisać'. No dobra...zgodziłam się. Na początku wgl nie zwracałam na niego uwagi. Dopiero pod koniec kiedy to Bella poszła do Jamesa zaczęłam się do niego przekonywać. Następnego dnia obejrzałam cały film w necie i się do niego przekonałam. Następnie obejrzałam 'Księżyc w Nowiu' i 'Zaćmienie'. Jakiś miesiąc później przeczytałam 'Przed świtem' , 'Zmierzch , 'Księżyc w Nowiu' i 'Zaćmienie'. Już przy oglądaniu 'Zmierzch' (na kompie) pokochałam to.;-) Teraz często wracam do ulubionych momentów z filmu. A teraz nawiązując do tematu...dla mnie i książka i film są godne uwagi. Jedno i drugie jest naprawdę dobre. Zależy od czasu , okoliczności i nastroju. W książce jest więcej opisów , wątków i lepiej można poznać bohaterów. Chociaż czasami wkurzała mnie Bella. To jak ciągle 'mówiła' : 'oh , mój marmurowy posąg'. Na szczęście nie było tego w filmie ;P W filmie brakowało mi sceny z grupą krwi i nocnych wizyt Edwarda w pokoju Belli. Jednakże scena meczu jest cudowna. Tak samo ta gdzie Bella mówi Edwardowi , że wie kim jest. W filmie było to ciekawiej pokazane niż w książce. O innych scenach wypowiem się w odpowiednich działach ;P
Podsumowując - moim zdaniem książka jest tak samo dobra jak film. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
RenesmeeCullen
Nowonarodzony
Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 2 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Pon 16:59, 04 Lip 2011 |
 |
U mnie wybór był prosty. Książka jest o niebo lepsza od filmu.
Film nawet fajny, ale nie oddaje tego magicznego uroku, który wciąga, ekscytuje, ciekawi.. Książka natomiast wprowadza w świat fantazji. Pozwala nam wyobrazić sobie to co w filmie zostaje pominięte lub pokazane zupełnie inaczej. Niektóre ze scen książkowych, w filmie, wcale nie zostały ukazane, a jeszcze niektóre przeinaczone.
Jak dla mnie to książka(obojętnie jaka) zawsze bd lepsza od filmu. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Pumpernik
Nowonarodzony
Dołączył: 20 Sie 2010
Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ...tego nie wiedzą najstarsi górale
|
Wysłany:
Czw 16:41, 04 Sie 2011 |
 |
Książka ...
Muszę przyznać ,że filmem jestem nieco rozczarowana.
-zmienione teksty (bardziej płytkie)
-wszystko dzieje się zbyt szybko
-zmienione trochę wydarzenia
itp.
Ale czy mógłbyś wyobrazić sobie Edka , gdyby niejaki Pattinsonek? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
AgLucy
Nowonarodzony
Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 5 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pon 12:42, 15 Sie 2011 |
 |
No to teraz ja się wypowiem
Wciągnęła mnie i książka i film, wszystko jest równie ciekawe, ale...
Książka pozwoliła mi wyobrazić sobie postacie, w filmie nie mogłam tego zrobić. Aczkolwiek, film pozwolił mi to tak jakby przeżyć razem z aktorami, widziałam ich i w ogóle. Tym, którzy jeszcze nie przeczytali ani nie oglądali filmu, polecam najpierw przeczytać książkę, a później obejrzeć film. Książka pozwoli Wam najpierw wyobrazić sobie aktorów, a film- pokazać jacy naprawdę są. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Tatka123
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 9 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany:
Nie 16:39, 21 Sie 2011 |
 |
W tek kwestii mam do powiedzenia jedno słowo... KSIĄŻKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No ale powiem jeszcze trochę
Film ma za dużo pozmieniane, żeby był lepszy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11 |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Tatka123
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 9 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany:
Nie 16:40, 21 Sie 2011 |
 |
Wolę książkę bo to co chcę mogę sobie wyobrazić a nie miał w książce być supcio ekskluzywny dom CULLENÓW a w filmie jakiś taki był zwykły.......... |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tatka123 dnia Nie 16:42, 21 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
Marta22a
Nowonarodzony
Dołączył: 13 Paź 2011
Posty: 7 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Oświęcim
|
Wysłany:
Pią 14:57, 14 Paź 2011 |
 |
Zdecydowanie książka. Choć napiszę szczerze, że na samym początku pomyślałam sobie, jednym słowem: NUDA. Ale szybko zmieniłam zdanie. Kiedy obejrzałam film, poczułam ogromny niedosyt. Owszem nie powiem, podobał mi się, ale książka jest wiele lepsza. Z każdym rozdziałem wciągała mnie coraz bardziej i bardziej i pozostało tak do dziś. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Echo
Nowonarodzony
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 29 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pią 22:06, 14 Paź 2011 |
 |
Osobiście najpierw obejżałam film i poprostu zakochałam się w nim. Jednak po przeczytaniu książki myślę, że jest ona o niebo lepsza od filmu. Podczas czytania mogłam sobie wyobraźić postaci i ich reakcje. Bardzo denerwowało mnie to, że w filmie aż tyle scen zostało pominiętych lub zmienionych. Jednak nadało mu to ciągłość i podczas oglądania sie nie nudzi. Ale ja i tak jetem wierna słowu pisanemu i każdemu polecam przeczytanie książki. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Kaitlin
Nowonarodzony
Dołączył: 23 Lis 2011
Posty: 17 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Czw 15:07, 24 Lis 2011 |
 |
zdecydowanie książka !
w książce wszystko jest dokładnie opisane i wyjaśnione a film jest dość okrojony i ktoś kto nie czytał książki może nie zrozumieć wszystkich wątków,scen itd. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Paulette
Dobry wampir
Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 2461 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 48 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa
|
Wysłany:
Czw 18:05, 24 Lis 2011 |
 |
Ponieważ przed premierą BD przeczytałam i obejrzałam wszystkie części postanowiłam się wypowiedzieć. Możliwe, że już kiedyś coś tu pisałam.
Miałam bardzo dużą przerwę między tym, a wcześniejszym czytaniem, filmy oglądałam dość często i musze przyznać, że jak się nie pamięta za bardzo książki (ff zacierają prawdziwy obraz książki) filmy wydają się świetne. Wystarczy jednak odświeżyć sobie lektórę, by uświadomić sobie jak ekranizacje bardzo nie dorastają wersji papierowej do pięt.
Po przeczytaniu Twilight nie mogłam do końca zmusić się do oglądania filmu, bo te wszystkie zmiany, dodatkowe, wątki i kto wie co jeszcze doprowadzały mnie do szału. Drugą rzeczą jest to, że niestety ograniczony czas w filmach nie pozwala na wytłumaczenie wszystkiego przez co dla kogoś, kto nie czytał książki jest wiele niewiadomych.
Pozwolę sobie tu wtrącić, że NM i Eclipse podobają mi się bardziej, ponieważ zmiany nie są już takie duże. BD jest moją ulubioną częścią. Różnice między książką a filmem (a przynajmniej tą połówką) można policzyć na palcach jednej ręki, więc jest bardzo dobrze.
To chyba na tyle, tak na szybko. Nie będę wdawać się w szczegóły, bo jestem leniwa i mi się nie chce :P |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Paulette dnia Czw 18:18, 24 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
Autumn
Wilkołak
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 128 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z deszczowego, wiktoriańskiego Londynu
|
Wysłany:
Pon 20:53, 28 Lis 2011 |
 |
Ciężko powiedzieć. W książce oraz ekranizacji jest wiele rzeczy, które mi się podobały, ale jest też parę, do których mogłabym się przyczepić.
Książka jest bardziej obszerna, wszystko na spokojnie się rozwija, za to w filmie jest okrojone. Ale w powieści Meyer nie podobały mi się pewne zachowania Belli, jej ciągłe wzdychanie do Edwarda, powtarzanie jaki jest idealny. Film też ma swój klimat - piękne widoki, świetnie dobrana muzyka... Naprawdę, trudno jest podjąć decyzję. Pół na pół. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mafianna
Nowonarodzony
Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 2 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Wto 15:33, 29 Lis 2011 |
 |
Zależy o której części mówimy.
Jeżeli o zmierzchu to stanowczo książka bo w filmie jest wszystko okrojone, po meczu jest taki szybki strzał żeby tylko wszystko się "zmieściło"
Księżyc w nowiu - film. Jako że nie jestem fanką Jacoba za dużo go jak dla mnie jest w księżycu. Co do zaćmienia to to i to. Przed świtem na razie nie ma jak ocenić jeżeli mówimy o całokształcie. Pierwsza cześć może być , ale książka lepsza. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Susanne
Nowonarodzony
Dołączył: 08 Gru 2011
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Pią 19:44, 30 Gru 2011 |
 |
Książka. Dlaczego? Ponieważ jest wiej więcej szczegółów i wyjaśnia wiele rzeczy, jak np. czemu żywią się zwierzęca krwią, czemu Carlisle uratował Edwarda itp. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Diana
Nowonarodzony
Dołączył: 31 Paź 2011
Posty: 14 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Czw 13:50, 19 Sty 2012 |
 |
Książka jest o wiele lepsza chociaż najpierw obejrzałam film i zakochałam się w nim. Potem szybko kupiłam książkę i byłam pod jeszcze większym wrażeniem. W książce jest coś takiego magicznego a film tego nie oddaje. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Olencjaa
Gość
|
Wysłany:
Nie 15:26, 05 Lut 2012 |
 |
Odpowiadając na pytanie zawarte w temacie, opowiadam się za tym, iż książka, jak i również film mają w sobie coś urzekającego i magicznego. W formie pisanej jest zawarte więcej szczegółów, głębsze bardziej rozwinięte myśli głównej bohaterki i czytając wydarzenia z jej punktu widzenia wiemy co nią w danym momencie kieruję, ale nie zawsze musimy się z tym zgadzać. No i przy okazji czytanie rozwija naszą wyobraźnie i wzbogaca słownictwo. Natomiast w filmie wszystko mamy podane na tacy, bo i aktorów i miejsce akcji, ale oczywiście nie zawsze wszystko musi zgadzać się z pierwowzorem i w tym przypadku również tak nie było.
Reasumując książka i film mają w sobie coś urzekającego. |
Ostatnio zmieniony przez Olencjaa dnia Nie 15:37, 05 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
 |
adriennecullen
Nowonarodzony
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 13 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Nie 16:30, 26 Lut 2012 |
 |
wolę książkę o wieeele
jedyne co podoba mi się w filmie to Robert Pattinson :d Pierwsza część nie jest jeszcze tak bardzo do dupy ale reszta... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Vaxooos
Nowonarodzony
Dołączył: 28 Paź 2009
Posty: 45 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Nie 13:32, 18 Mar 2012 |
 |
Oczywiście książka. Obejrzałam pierwsze film, trochę tego żałuje, bo miałam w głowie już gotowy obraz bohaterów, czego bardzo nie lubię, jednak to dzięki niemu przeczytałam książkę. Byłam jedną z tych osób, które o "Zmierzchu" wcześniej nie słyszały, więc była to dla mnie całkowita nowość. Podobało mi się, nawet bardzo. Oglądając kolejny raz zaczęłam zauważać wady (wśród nich, nie bijcie!, wiecznie skrzywioną gębę Pana P. i otwartą Pani K.) ale mimo wszystko nadal lubię ten film. Dwie kolejne części są według mnie ciut lepsze, czwartej w ogóle nie oglądałam. Jednak co by nie było, książka to jest książka i jak przystało na prawdziwego mola książkowego dla mnie zawsze będzie lepsza A poza tym film zawsze już będzie kojarzył mi się z rozszalałymi fankami i ludźmi plującymi na książkę chociaż tak naprawdę jej nie znają. Ogólnie to jestem przeciw ekranizacją, choć i tak zawsze je oglądam. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
renesme1
Człowiek
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 99 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Forks
|
Wysłany:
Nie 13:38, 06 Maj 2012 |
 |
Moim zdaniem zdecydowanie książka! Więcej tam się dzieje, więcej emocji. W filmie brakuje tego czegoś, chociaż jest dobrze zrobiony. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Arcziman
Nowonarodzony
Dołączył: 02 Cze 2012
Posty: 2 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany:
Wto 20:15, 05 Cze 2012 |
 |
Film pierwszy raz obejrzałem jak już dawno nakręcili trzecią część. Oglądnąłem pod namową znajomych, którzy rekomendowali go jako fajny seans na wieczór. Nie będę ukrywał - byłem zauroczony filmem. Po paru miesiącach wpadła mi w ręce książka. Moc ukryta w książce wciągnęła mnie bez reszty. Żałowałem tylko, że po obejrzeniu filmu czytając książkę, szczególnie opisy mimiki twarzy bohaterów, przed oczami cały czas stawały mi twarze aktorów, co nieco "zaburzało" pracę wyobraźni.
Po przeczytaniu obejrzałem film jeszcze raz... I nagle film zrobił się dla mnie strasznie "płytki"... Książka znacznie lepiej oddaje emocje.
Zdecydowanie wolę książkę... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Otka
Nowonarodzony
Dołączył: 26 Maj 2012
Posty: 2 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany:
Nie 22:07, 17 Cze 2012 |
 |
Pierwszy widziałam film i tak mi się spodobał, że przyczytałam całą serie. Poczekałam trochę na tłumaczenie przed świtem i zostawiłam cała sagę do kolenjego filmu. Jakiś czas mi sie nie podobałą, ale znó do niej wróciłam i się znowu zakochałam.
Wolę ksiażki, choć film pozwala mi wyobrazić sobie lepiej pewne sytuacje z książek, niezamieszczone w filmie. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|